Syndrom poupadkowy

By: | Tags: , , , | Comments: 0 | Styczeń 24th, 2019

Syndrom poupadkowy – lęk przed upadkiem pojawia się u co czwartej osoby starszej, która już choć raz doświadczyła upadku [1,2]. Biorąc pod uwagę jak groźne mogą być dla niej następstwa, nie jest to lęk pozbawiony podstaw. Czy jednak z tego powodu osoby takie powinny być skazane są na życie w ciągłym strachu? Jak leczyć syndrom poupadkowy i poprawić jakość życia seniorów, a zarazem zmniejszyć ryzyko wystąpienia kolejnego takiego zdarzenia? Zapraszamy do lektury.

Przyczyny

Poprzednio (Upadki – cichy zabójca) opisywaliśmy potencjalnie groźne następstwa upadków. Upadków doświadcza co trzecia osoba w wieku 65+ i co druga osoba w wieku 80+. W jego wyniku blisko co trzecia osoba doznaje obrażeń, a co dwudziesta ciężkich urazów. Jest się czego bać, ponieważ urazy poupadkowe mogą prowadzić do długotrwałego unieruchomienia, a nawet do utraty samodzielności. Przykładowo: zdecydowana większość złamań kości szyjki udowej stanowi następstwo upadku, a blisko połowa osób w wieku 70+ traci po nich zdolność chodzenia [3]. Długotrwałe unieruchomienie może doprowadzić do wielu powikłań, w tym odleżyn, zapalenia płuc, nietrzymania moczu czy zakrzepicy żył głębokich; wiele z nich może przyczynić się do śmierci poszkodowanego. Poprzez wyłączenie aktywności i spadek liczby bodźców, sprzyja rozwojowi demencji. Wielogodzinne leżenie nasila także osteoporozę i przyspiesza zanik mięśni. Oprócz tego, osoby samotne narażone są na długotrwałe leżenie w oczekiwaniu na nadejście pomocy, co zwiększa ryzyko wystąpienia powikłań.

O ile fizyczne skutki upadków cieszą się już należytą uwagą, wciąż niedoceniane są ich skutki psychiczne. Nawet u co czwartej osoby która doświadczyła upadku, rozwija się lęk. Może on rozwinąć się także u osób, które co prawda same nie doświadczyły traumatycznego upadku, ale obserwowały jak takie zdarzenie zmieniło życie ich bliskich lub znajomych. Strach może działać motywująco dla podjęcia kroków w kierunku zapobiegania upadkowi w przyszłości. Częściej jednak, nieleczony, przekształca się w syndrom poupadkowy.

Objawy syndromu poupadkowego są trudne do zauważenia. Osoby cierpiące na to zaburzenie wykazują retropulsje (tendencja do padania ku tyłowi) w postawie wyprostowanej i lęk przed ruchem. Chory często ogranicza wychodzenie z domu i codzienną aktywność oraz zaczyna prowadzić bardziej siedzący tryb życia.

Błędne koło

Osoby dotknięte syndromem poupadkowym boją się kolejnego incydentu, który oznaczać może dla nich ból, upokorzenie, bolesny uraz, hospitalizację, samotne przeciągające się oczekiwanie na nadejście pomocy, utratę samodzielności czy wręcz konieczność opuszczenia własnego domu i przeniesienia do domu opieki. To jednak błędne koło: upadki powodują lęk przed upadkiem, a lęk przed upadkiem znacznie zwiększa ryzyko kolejnego upadku [4]. Strach przed chodzeniem skutkuje nieprawidłowym chodem, co sprzyja potknięciom. W obawie przed przewróceniem się osoby starsze ograniczają swoją codzienną aktywność, co prowadzi do dalszego osłabienia organizmu. Postępująca słabość nasila strach. Lęk odbiera pewność siebie, wiarę we własne siły i możliwości. Kradnąc poczucie bezpieczeństwa i niezależności, przyczynia się do pogorszenia jakości życia. Wśród seniorów hospitalizowanych po upadku w oddziale Uniwersytety Lille we Francji, pacjenci cierpiący na syndrom poupadkowy częściej wykazywali otępienie naczyniowe i osteoporozę, a ponadto rzadziej przyjmowali zalecane leki [5]. Nieleczony, nasila poczucie izolacji społecznej i może prowadzić do depresji, dlatego jak najszybciej należy zareagować i rozpocząć odpowiednią terapię.

W walce z syndromem poupadkowym należy działać dwutorowo, oddziałując zarówno na psychikę, jak i na motorykę chorego.

Zwiększanie poczucia bezpieczeństwa

Do zwiększenia poczucia bezpieczeństwa przyczynia się budowanie pewności siebie i swoich możliwości u chorego, a także wszystko, co pomoże mu odzyskać poczucie panowania nad sytuacją. Warto zatem wspólnie omówić ryzyka, zmniejszyć narażenia w najbliższym otoczeniu a także określić sposób postępowania na wypadek upadku. Szczegółowo o ograniczeniu czynników ryzyka w najbliższym otoczeniu seniora i profilaktyce upadków pisaliśmy w (Upadek cichy zabójca/akapit kontrola bezpieczeństwa otoczenia). Podnosząca na duchu jest też świadomość możliwości szybkiego wezwania pomocy. W tym celu warto zaopatrzyć seniora w alarm osobisty. Powinien on spełniać następujące wymogi:

  1. Może go skutecznie obsłużyć nawet osoba znajdująca się w szoku i bólu. Ręczne wybieranie numeru, nawet alarmowego, może okazać się niewykonalne stad najlepiej jeśli posiada przycisk SOS, którego naciśnięcie automatycznie wzywa pomoc.
  2. Użycie urządzenia nie podnosi poziomu stresu i dezorientacji u wzywającego pomocy (co raczej wyklucza alarmy typu syrena).
  3. Znajduje się w zasięgu nawet po upadku, także jeśli dana osoba nie może się podnieść lub przemieścić (co wyklucza telefony stacjonarne, nawet te z przyciskiem alarmowym). Najlepsze rozwiązanie to wodoodporna opaska lub wisior z przyciskiem SOS uruchamiającym alarm.
  4. Wzywa pomoc, która nadejdzie w krótkim czasie: bliskich, sąsiadów lub pogotowie. Osoby samotne mogą dodać się bezpłatnie do bazy Krajowej Sieci Alarmowej SKSR.
  5. Opcjonalnie, dobrze jeśli urządzenie umożliwia dwustronną komunikację, co pozwoli zapytać o stan seniora i upewnić go o rychłym nadejściu pomocy.

Krajowy Sztab Ratownictwa SKSR udostępnia zestawy alarmowe z brelokiem SOS, dla osób znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej – nieodpłatnie. Podobne urządzenie można zakupić np. TU; możliwe jest też stosowanie urządzeń typu smartwatch.

Pomocna w zmniejszeniu lęku może być także wiedza jak reagować w sytuacji zagrożenia: jak zmniejszyć ryzyko urazu przy upadku (tu link do Upadek cichy zabójca/akapit Naucz się bezpiecznie upadać) czy jak należy wstawać by nie pogłębić urazu. Warto w kontrolowanych warunkach przećwiczyć i znaleźć najlepszy sposób wstawania z podłogi, najlepiej pod okiem fizjoterapeuty.

Pozytywne efekty może przynieść również wspieranie poszkodowanego i angażowanie go w aktywności stosowne dla jego wieku. Aktywność i interakcja społeczna zmniejsza ryzyko upadków [6]. Nie do przecenienia jest także każda aktywność fizyczna, dostosowana do możliwości danej osoby. Systematyczne ćwiczenia pozwalają poprawić poczucie równowagi nawet u osób z problemami neurologicznymi.

Rehabilitacja

Najskuteczniejszym sposobem walki z syndromem poupadkowym jest zaangażowanie fizjoterapeuty. Rozpoznanie rozpocznie od testów równowagi dynamicznej i statycznej, które pomogą określić ryzyko upadku oraz dobrać ćwiczenia adekwatne do potrzeb, wieku i kondycji danej osoby. Następnie, wspólnie z pacjentem, określi on plan działania.

W przypadku osób starszych, o ograniczonej ruchomości lub z problemami neurologicznymi, szczególnie ważne jest zabezpieczenie pacjenta przed upadkiem podczas ćwiczeń. Możliwości takie stwarza proponowany przez nas system Fizjo Bungee Therapy, w którym pacjent znajduje się w odciążeniu dynamicznym, podwieszony za pomocą specjalnych, wygodnych uprzęży oraz elastycznych gum. Dzięki odciążeniu dynamicznemu, pacjent:

  • jest całkowicie zabezpieczony przed upadkiem i urazem,
  • zachowuje swobodę ruchu podczas ćwiczeń,
  • może wykonywać ćwiczenia w zakresach które nie są dlań dostępne bez odciążenia (np. bieganie, skakanie).

Dzięki temu, pacjent w całkowicie bezpieczny sposób poznaje swoje możliwości oraz bezpieczny zakres ruchu. Odciążenie dynamiczne pomaga również rehabilitantowi – zwiększając zakres ćwiczeń wykonywanych bez ryzyka urazu i konieczności nieustannej asekuracji pacjenta. Szeroka gama ćwiczeń dostępnych w ten sposób także dla seniorów przyczynia się do poprawy ich kondycji i zdrowia. Regularnie wykonywane ćwiczenia wzmacniają mięśnie i stawy; poprawia się poczucie równowagi a także krążenie i gęstość kości. W efekcie, rośnie zarówno sprawność pacjenta, która pomaga zapobiec upadkom, jak również jego samopoczucie i samoocena. Pacjent od nowa buduje pewność siebie i swoich możliwości.

W szczególnie ciężkich przypadkach, jeśli lęk jest zbyt silny i utrudnia podjęcie rehabilitacji, niezbędna może okazać się pomoc psychologa. Prowadzone są także badania nad wykorzystaniem w tym aspekcie wirtualnej rzeczywistości (VR), oswajając pacjenta z czynnikiem wywołującym lęk w całkowicie bezpiecznym, wirtualnym środowisku [7].

Podsumowanie

Obawa przed kolejnym upadkiem u osób na nie narażonych jest uzasadniona. Należy ją jednak przekuć w aktywną profilaktykę upadków, a nie pozwolić jej przekształcić się w lęk, który ogranicza codzienną aktywność i odbiera poczucie własnej wartości. Na szczęście i w takim przypadku nie jesteśmy bezradni: my możemy pomóc zwiększyć poczucie bezpieczeństwa, podczas gdy fizjoterapeuta pomoże wesprzeć motorykę. Syndrom poupadkowy można – i trzeba – leczyć, zatem nie zwlekajmy!


Źródła:

[1] Hellström K, Vahlberg B, Urell C, Emtner M. Fear of falling, fall-related self-efficacy, anxiety and depression in individuals with chronic obstructive pulmonary disease. Clinical Rehabilitation, 2009; 23(12): 1136–1144. 

[2] Murphy SL, Dubin JA, Gill TM. The development of fear of falling among community-living older women: predisposing factors and subsequent fall events. J Gerontol A Biol Sci Med Sci. 2003; 58(10): 943-7.

[3] Melton LJ i in.. Fractures attributable to osteoporosis: report from the National Osteoporosis Foundation. J Bone Miner Res. 1997; 12: 16–23.

[4] Friedman SM, Munoz B, West SK, Rubin GS, Fried LP. Falls and Fear of Falling: Which Comes First? A Longitudinal Prediction Model Suggests Strategies for Primary and Secondary Prevention. Journal of the American Geriatrics Society. 2002; 50: 1329-1335

[5] Mathon C i in. Post-fall syndrome: Profile and outcomes. Annals of Physical and Rehabilitation Medicine, 2017; 60: 50-51.

[6] Raport Światowej Organizacji Zdrowia nt. zapobiegania upadkom u osób starszych www.who.int/ageing/publications/Falls_prevention7March.pdf?ua=1

[7] Bloch F, Rigaud AS, Kemoun G. Virtual Reality Exposure Therapy in posttraumatic stress disorder: A brief review to open new opportunities for post-fall syndrome in elderly subjects. European Geriatric Medicine. 2013; 4(6): 427-430.

RehaMedica